Źle tolerujesz nabiał? Marzy Ci się czasem kawałek serniczka albo grzanka z serem? Ten artykuł jest dla Ciebie!

Przy celiakii (autoimmunologicznej chorobie spowodowanej nietolerancją glutenu) konieczne jest wykluczenie glutenu w jakiejkolwiek formie i ilości. Z kolei przy nietolerancji laktozy sytuacja jest inna.

Wystąpienie objawów nietolerancji ma charakter bardzo indywidualny! Zależy od wieku, całkowitej aktywności laktazy (enzymu rozkładającego laktozę), ilości spożytej laktozy i jej źródła, czasu pasażu jelitowego, obecności prawidłowej mikroflory bakteryjnej.

Może okazać się, że bardzo źle reagujesz na mleko, ale już z kolei jogurt naturalny przyjmie się bez problemu. Zdiagnozowanie nietolerancji laktozy nie jest tożsame z koniecznością całkowitej rezygnacji ze spożycia laktozy.

Najważniejsze, to obserwować swój organizm i słuchać tego, jakie sygnały nam daje. Pochopne wykluczenie całej grupy produktów może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. A dlaczego?

Nabiał to cenna grupa produktów z uwagi na:

  • łatwo przyswajalną formę wapnia
  • wartościowe źródło białka
  • źródło składników mineralnych
  • witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
  • witamin z grupy B w tym witaminy B12

Nie zachęcam do tego, aby na siłę wmuszać w siebie mleko i potem cierpieć na problemy jelitowe. Warto mieć na uwadze to, że stopniowe wprowadzanie produktów zawierających laktozę, wraz z uważną obserwacją towarzyszących temu objawów, pozwala na określenie indywidualnej tolerancji danego produktu.

A na grafice przedstawione jest kilka sposobów na to, aby sprytnie wkomponować nabiał w codzienną dietę minimalizując ryzyko wystąpienia nieprzyjemnych objawów nietolerancji.

nabiał

Stefania Skorupa

Stefania Skorupa

Jestem absolwentką kierunku Farmacja na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu oraz kierunku Dietetyka na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Pracuję czynnie zawodowo jako farmaceutka w aptece. Ogromny nacisk stawiam na ciągły rozwój poprzez liczne szkolenia i konferencje naukowe, tak aby na bieżąco aktualizować swoja wiedzę z zakresu zdrowego żywienia i profilaktyki chorób dietozależnych. Jako pasjonatka gotowania i pieczenia, nieustannie eksperymentuje w kuchni tak by przygotowywać smaczne posiłki o wysokiej wartości odżywczej. Udowadniam, że poprawa jakości diety wpływa na pozostałe obszary naszego życia, dodaje siły i energii a także minimalizuję ryzyko wystąpienia wielu chorób zwłaszcza cywilizacyjnych. Opierając się na badaniach naukowych obalam internetowe, dietetyczne mity.

Dodaj komentarz